Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda 2020. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda 2020. Pokaż wszystkie posty
,

 Cześć kochani!

Dzisiaj przychodzę z modowymi trendami na najbliższą zimę. Troszkę się spóźniłam bo zima już za pasem, aale.. są też promocje także można coś jeszcze wyhaczyć :) Niemniej jednak na początku chciałam zaznaczyć dwie dość istotne rzeczy, które chce żebyście mieli na uwadze czytając dalszą część posta. 

Po pierwsze

Tak jak już wczęśniej pisałam dla mnie słowa "trendy"czy "moda" to nie są wytyczne pt: "jak mam się ubierać w grudniu styczniu czy lutym, tak żeby się ze mnie nie śmiali albo tak żeby mnie podziwiali bo jestem taka modna". Nie, nie  absolutnie nic z tych rzeczy! Dla mnie to są inspiracje, tylko i wyłącznie. Bo nie ukrywajmy, czasami pojawiają się modowe smaczki i zestawienia o których byśmy nawet nie pomyśleli, a właściwie więcej - nawet nie pomyślelibyśmy, że to może dobrze wyglądać ogólnie lub na nas. No ale staje się modne, jest wszędzie to jakoś tak... samo wchodzi do szafy :). Ja przyznam, że czasami tak mam. U mnie do szafy weszło czarne sztuczne futerko, a myślałam że nigdy czegoś takiego nie założę albo "mom jeans". 

Też tak mieliście z jakąś rzeczą? 

Ale dobra, rozwodzę się nad samym pojęciem mody, a mi tylko chodziło o to, że poniższe uznawane "trendy", dla mnie są tylko inspiracją, no.

*PS. Może by zrobić post o tym jak warto spojrzeć na "modę" czy "trendy" i to to w ogóle jest?*

Po drugie

Tak wiem, obecnie panuje pandemia i dużo osób siedzi na home office, w dresie (spoko ja też, tak co drugi tydzeń). Dodatkowo, nie ma gdzie się wystroić bo nie można się z nikim spotykać, knajpy pozamykane, kina itp. Rozumiem, jednak ja znam dużo osób, które muszą chodzić do biura mimo to, a ponadto może kilka propozycji spodoba wam się nawet na spotkanie z przyjaciółką, uroczyste wyjście do Biedry lub po prostu...żeby nawet w tym domu ubrać się czasami w coś innego niż dres, dla siebie. Jeśli macie taką potrzebę, ja mam.

 No, to lecimy.

Trendy na zimę 2020/2021

Generalnie teraz modne jest wszystko. Są też wiodące trendy, które zostały jeszcze po lecie i jesieni. Moda w 2020/2021 nie różni się bardzo od mody z zeszłego roku, także możemy wykorzystać rzeczy, które już prawpododobnie mamy. Pamiętajcie - najpierw robimy rewizje szafry z ubraniami i butami, a dopiero potem idziemy coś kupić. Nigdy na odwórt 😂.
Generalnie widać, że wzory zwierzęce i mocne kwiaty, bardzo modne w zeszłym roku, tej zimy trochę odchodzą. Teraz moda stawia na rzeczy stonowane, nude czy czarno-białe. W ubraniach jak i w dodatkach. Ja w moim zesnawieniu wybrałam główne trendy, to pewnie nie będzie wszystko, ale starałam się wybrać te, które się pojawiły jako "nowe", albo zmieniły oblicze (jak np. kraciasty płaszcz). Mam nadzieję, że takie krótkie zestawienie przypadnie wam do gustu.

Buty

Już od jesieni zdecydowanie królują ciężkie, wielkie, wysokie buty, takie crunge. Są one bardzo popularne w sieciówkach. Buty kojarzą mi się trochę z glanami. Osobiście podoba mi się ten styl, nadaje takiego casualowego ale...militarnego czy rockowego sznytu. 



Powyżej macie botki z CCC. To jest tylko przykład bo jest mnóstwo butów w podobnym stylu. I wiecie co? Nie ma już na nie rozmiaru, tylko 40 i 41. Czy delikatnie mówiąc trend się przyjął.


Kolejny przykład też CCC. Te mi się podobają zdecydowanie bardziej. To jest jedna z tych rzeczy, o których nie pomyślałabym, że kiedykolwiek założe, a teraz zastanawiam się nad zakupem... Zdaję sobie sprawę, że są dość oryginalne i nie wszystkim przypadną do gustu. Co o nich myślicie?

Skórzane płaszcze

Zdecydowany hit jesieni i zimy. Skórzane, lekko oversize, z niedbale zawiązanym paskiem. Dużo trenczy i zwykłych prostych płaszczy. Ponado najczęściej są to bardzo długie kroje do połowy łydki lub dalej. Gdybym nie miała 160 cm w kapeluszu - chodziłabym.


Powyżej płaszcz z Reserved, wybrałam taki najbardziej nietypowy i charakterystyczny dla tegorocznej mody. Jest wszystko - oversize, długość, lekka "niedbałość", a i zapomniałam o kapturze. Co myślicie?


Nude i komplety

Kolory stonowane zdecydowanie przjęły całą zimę. Popularne są również total looki w beżach i brązach (brązy zdecydowanie wróciły do łask po kilku latach). 


Powyżej propozycja ze Stradivarius. Tutaj mamy całe kombo - beż/brąz, komplet i oczywiście na luzie. Ponieważ pewnie już zauważyliście, że od wiosny 90% sieciówek, znanych marek rozpoczęło linie dla "home office". Moim zdaniem to super podejście, w domu można poczuć się wygodnie i ładnie. Powyższa stylizacja jest właśnie jedną z takich "home office" :). Hmm tylko po co czapka? 

Krata - czyli już klasyk

Krata jak i jesienią tak i zimą  powraca na salony. Teraz tak naprawdę każdy wzór kraty jest modny. Może być ona stonowa, prosta, klasyczna (również w beżach), ale może też być w mocniejszych lub pastelowych kolorach. Dlatego jeśli macie kraciaste koszule, spódnice, garnitury czy płaszcze i będziecie je nosić - to oficjalnie potwierdzam, że tej zimy też będziecie modni 💪😂. 


Powyżej przykład ze Stradivarius, który przypomniał mi jeszcze, że bardzo charakterystycznym trendem na tą jesień i zimę są "koszulowe płaszcze" właśnie w kratę, tak jak na zdjęciu. Płaszcze w kształcie koszuli oversize. Ja bym to zestawiła raczej z klasyczną czarną stylizacją, nie koniecznie z różowym dresem..no ale to ja. A wy co myślicie o propozycji Stradivarius'a?

Miśki/futra

Tak zdecydowanie miśkowate wielkie płaszcze przejęły dużo sieciówek. W tamtym roku były lekkie zaczątki tej mody ale w tym roku te płaszcze są jeszcze większe i jeszcze bardziej popularne. W dalszym ciągu wiodące kolory to beż, biel, krem i brąz.



Powyżej znowu propozycje ze Stradivarius (no lubię jakoś ostatnio ten sklep, ale wszędzie są podobne propozycje).


Jak wspomniałam - to są moje typy, bardzo charaterystyczne dla trendów tej zimy. Trendy, która (jak dla mnie) wydawałyby się trochę dziwne i nie do noszenia, ale po przejrzeniu propozycji różnych projektantów i marek sama zastanawiam się nad kupnem np. tych wielkich "grunge" butów.
A wy, macie jakiś swój ulubiony trend? 
Jak wam się podobał taki szybki prosty research?

Pozdrawiam! I życzę miłego weekendu!

,

Witajcie kochani w ten piątkowy poranek! 

U mnie za oknem szaro, buro i ponuro, mam nadzieję że u was jest lepiej :) pomimo pogody postanowiłam wprowadzić dzisiaj trochę wiosny do mojego stroju. Nie wiem jak wy ale ja już wyczekuje wiosennej pogody, tym bardziej że ta zima jakaś taka jesienna w tym roku w Polsce. No ale nie ma co narzekać, wiosna tuż tuż :) 

Na sobie mam sukienkę ze stradivarius, jest bardzo wygodna, prosta i nie gniecie się, to duży plus. Jest też niedroga bo jakieś 70 zł. Blezer wyhaczylam na styczniowych przecenach, wydałam na niego całe 25 zł. Dzisiaj postawiłam na sztuczne futerko z New yorker. Teraz robią takie piękne sztuczne futerka ze naprawdę noszenie futra naturalnego jest totalnie passe, mam nadzieję że się że mną zgadzacie :) chciałabym jeszcze uwolnić się od skórzanych butów, bo niestety muszę się tutaj przy zac, że takowe mam, ale mam też zamiar już w ogóle takich nie kupować, może coś polecacie? 
Do tego najwygodniejsze botki ever zakupione w ccc. 

Jak wam się podoba ta propozycja? Lubicie futerka? 
Swiatlo w dzisiejszych zdjęciach nie jest najlepsze bo jak wychodziłam do pracy było jeszcze ciemno :( ale robiłam co mogłam, także z góry wybaczcie! 














Sukienka - stradivarius
Blezer - New yorker
Futerko - New yorker
Torebka - lasocki
Buty - lasocki
Zegarek - cluse

Pozdrawiam 
,
Witajcie kochani w Nowym Roku!

Życzę wam duużo zdrowia, szczęścia i pomyślności w 2020!

Bardzo długo mnie tutaj nie było z powodów zdrowotnych, jednak wracam od nowego roku z nową energią i pomysłami :)

A pierwszy post w nowym roku rozpoczynam czymś co lubię najbardziej - trendami modowymi. Na co dzień nie skupiam się na tym żeby wszystko co noszę było modne, chciałabym wam przedstawić trendy wiosna/lat ponieważ sama lubię je śledzić. Jak sami zobaczycie moda wraca, właściwie przez ostatnie lata bardzo nieznacznie się zmienia, właściwie powiedziałabym, że obecnie modne jest wszystko. Ja osobiście przeglądam nowinki modowe z myślą, że może odkopie coś z szafy czego nie nosiłam długi czas. I tak... teoretycznie nie podążam ślepo za modą. Jednak czasami mam tak, że nie podoba mi się jakaś rzecz np. spodnie typu boyfriend. No jeszcze dwa lata temu nie założyłabym takich nawet po bułki do sklepu myśląc, że wyglądam jak krasnal z nogami jak dwa małe słupy. Jednak z czasem mimowolnie wszędzie zaczęły mi się pokazywać boyfriendy. Wszędzie w różnych stylizacjach. No i się napatrzyłam i kupiłam.. z ciekawości. Obecnie skończyłam z 3 parami spodni boyfriend :) Tak samo miałam z koszulami i bluzkami w kwiatki. Dodatkowo ostatnio kupiłam sobie sztuczne czarne futerko, które kiedyś kojarzyło mi się ze starszymi Panami z lisem...Także tak, nigdy nie mów nigdy.
Dajcie znać, czy też tak macie, czy są rzeczy które zaczęły wam się podobać bo stały się takie modne?

Dobra wracamy do trendów na wiosnę/lato. Dlaczego w styczniu mówię o wiośnie? Bo już niedługo możemy się spodziewać w sklepach wiosennych rzeczy :) No tak to działa, w styczniu zimowe wyprzedaże a w lutym już wiosenny klimat w centrach handlowych.

Pozwolę sobie na własną subiektywną wypowiedź na temat danego trendu, jako, że nikt mnie nie pyta o zdanie to się wypowiem :)