,
Witajcie kochani w ten piątkowy poranek!
U mnie za oknem szaro, buro i ponuro, mam nadzieję że u was jest lepiej :) pomimo pogody postanowiłam wprowadzić dzisiaj trochę wiosny do mojego stroju. Nie wiem jak wy ale ja już wyczekuje wiosennej pogody, tym bardziej że ta zima jakaś taka jesienna w tym roku w Polsce. No ale nie ma co narzekać, wiosna tuż tuż :)
Na sobie mam sukienkę ze stradivarius, jest bardzo wygodna, prosta i nie gniecie się, to duży plus. Jest też niedroga bo jakieś 70 zł. Blezer wyhaczylam na styczniowych przecenach, wydałam na niego całe 25 zł. Dzisiaj postawiłam na sztuczne futerko z New yorker. Teraz robią takie piękne sztuczne futerka ze naprawdę noszenie futra naturalnego jest totalnie passe, mam nadzieję że się że mną zgadzacie :) chciałabym jeszcze uwolnić się od skórzanych butów, bo niestety muszę się tutaj przy zac, że takowe mam, ale mam też zamiar już w ogóle takich nie kupować, może coś polecacie?
Do tego najwygodniejsze botki ever zakupione w ccc.
Jak wam się podoba ta propozycja? Lubicie futerka?
Swiatlo w dzisiejszych zdjęciach nie jest najlepsze bo jak wychodziłam do pracy było jeszcze ciemno :( ale robiłam co mogłam, także z góry wybaczcie!
Sukienka - stradivarius
Blezer - New yorker
Futerko - New yorker
Torebka - lasocki
Buty - lasocki
Zegarek - cluse
Pozdrawiam












